„Tematy” (Wrocław)

Z Encyklopedia Solidarności

Wersja robocza.

„Tematy”, podtytuł: „Pismo społeczno-kulturalne”, wydawane we Wrocławiu 1979-1981 przez Studencką Oficynę Wydawniczą (nr 1, z VI 1979), Oficynę Śląską (nr 2 z VI 1980) i NOWą (nr 3 z VI 1981); nr 3 jako „Kwartalnik Myśli Alternatywnej”.

Ukazały się 3 nr. o obj. 74 s. (nr 1), 157 s. (nr 2) i 187 s. (nr 3) w formacie A4 (nr 1) i A5 (nr. 2, 3), drukowane techniką powielaczową i offsetową (nr 3) w nakładzie 200-500 egz.

W składzie redakcji m.in.: Leszek Budrewicz, Wiktor Grotowicz, Zenon Pałka, Krzysztof Turkowski, Mariusz Wilk (związani ze środowiskiem SKS), Jacek Drobny, Andrzej Jakubowski, Janusz Paśkiewicz; w nr. 3 opracowanie graficzne Tadeusz Kuranda.

Publikowano głównie artykuły dot. literatury (m.in. szkic o książce Kazimierza Brandysa Nierzeczywistość, wywiad z Günterem Grassem, artykuł Witolda Wirpszy Stalinowska przygoda literatury polskiej) i zagadnień społeczno-kulturalnych. W dziale „Wokół wyższych uczelni” poruszano bieżące zagadnienia (m.in. opublikowano tezy wrocławskiego SKS), ale także tematy historyczne (w nr. 2 wywiad z Rudim Dutschkem, jednym z przywódców rewolty studenckiej w 1968); zamieszczono też wywiad z Rolandem Krukiem, działaczem SKS i współpracownikiem KOR, który jako pierwszy w Polsce odmówił złożenia przysięgi wojskowej. Rubryka „W naszym obozie” podejmowała tematy dot. krajów tzw. demokracji ludowej (np. w nr. 1 fragmenty dziennika Györgia Gömöriego o rewolucji węgierskiej w 1956). Zainicjowano także serię artykułów, które miały odkłamywać zafałszowaną historię narodów ZSRR (np. tekst Gruzja w okresie rewolucji rosyjskiej). W nr. 3 ukazały się m.in.: tekst o prasie podziemnej w USA 1966-1976, referat „nawróconego ortodoksyjnego marksisty” prof. Leszka Nowaka, a także wywiad z redaktorką trockistowskiego tygodnika „Rouge”. Wiele miejsca poświęcono sytuacji politycznej w Polsce (Mariusz Wilk, W drodze do...; A. Jakubowicz, Permanentna konfrontacja; Jacek Drobny, Co robić?, czyli o zadaniach NZS).

Pismo spotkało się z mało życzliwym przyjęciem „Biuletynu Dolnośląskiego”, w którym napisano: „bardzo takie sobie pisemko anarchistów – intelektualistów, uważających się za awangardę lewicy poszukującej”.

Monika Kała