EWM GP 31/2008

Z Encyklopedia Solidarności

GAZETA POLSKA, 30 lipca 2008

Zaczęło się od Pyjasa

Rozwój sytuacji politycznej w PRL w drugiej połowie lat 70. owocował działaniami o charakterze opozycyjnym. Po powstałym we wrześniu 1976 r. Komitecie Obrony Robotników, w marcu następnego roku działalność rozpoczęła kolejna organizacja – Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Działacze podejmowali na terenie kraju wiele inicjatyw, tworząc m.in. niezależny ruch wydawniczy, Wolne Związki Zawodowe, Towarzystwo Kursów Naukowych czy Studencki Komitet Solidarności. W skali ogólnopolskiej wpływy opozycji miały mimo wszystko raczej ograniczony charakter – były dosyć silne tylko w niektórych ośrodkach inteligenckich, kilku ośrodkach robotniczych i kilkunastu gminach wiejskich.

W kształtowaniu się środowisk opozycyjnych na Kielecczyźnie istotną rolę w tym okresie odegrały związki mieszkańców regionu z ośrodkami, w których opozycja była tradycyjnie silniejsza (przede wszystkim z Krakowem i Warszawą). Przed Sierpniem ’80 na terenie Buska Zdroju w działalność antysystemową zaangażowany był Kazimierz Koruba oraz jego żona Bożentyna. W ich przypadku znaczącą rolę odegrały związki z krakowskim środowiskiem opozycyjnym, nawiązane w czasie studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Z młodzieżą w Zwierzyńcu

Kazimierz Koruba po raz pierwszy w działalność opozycyjną zaangażował się w 1977 r., podpisując petycję do marszałka Sejmu PRL w sprawie powołania komisji do zbadania wydarzeń w Radomiu, Ursusie i Płocku w roku 1976. Jak sam stwierdził: „Takim dla mnie ważnym momentem, zrobieniem czegoś, to było podpisanie petycji, z którą Pyjas i Wildstein chodzili po krakowskich akademikach. Myśmy wtedy mieszkali w »Piaście«, przyjęliśmy ich z żoną i podpisali. Ponad pięćset osób z tego co wiem podpisało”. Z tego powodu Koruba był rozpracowywany przez Wydział III KW MO w Krakowie. W maju 1977 r., po śmierci Stanisława Pyjasa, zaangażował się w działalność Studenckiego Komitetu Solidarności, uczestniczył w demonstracjach protestacyjnych i kolportował materiały nowo powstałej organizacji.

Mimo przeprowadzki Korubów do Buska Zdroju w drugiej połowie 1978 r., nie ustała współpraca z SKS. W sierpniu 1979 r., na prośbę Małgorzaty Gątkiewicz, Koruba umożliwił zorganizowanie przez Komitet obozów dla młodzieży w Zwierzyńcu koło Buska. W należących do niego zabudowaniach odbyły się dwie tury spotkań członków SKS z młodymi ludźmi. Wydział III KW MO w Kielcach ustalił, że na obozach tych prowadzono wykłady, których tematy dotyczyły m.in. historii szkolnictwa oraz sposobów postępowania w razie zatrzymania bądź przeszukania dokonywanego przez Służbę Bezpieczeństwa. Miała tam też być omawiana działalność Towarzystwa Kursów Naukowych. Mimo podjęcia wielu działań Lokalnej Służbie Bezpieczeństwa nie udało się jednak ustalić szczegółów dotyczących organizowanych zebrań ani nazwisk uczestników (np. aby przeszukać wszystkie miejsca, w których przebywał Kazimierz Koruba, bezceremonialnie wykorzystano fakt zaginięcia jego matki).

Folksong z Buska Zdroju

Pod koniec 1979 r., wzorując się na stworzonym w Krakowie przez Adama Macedońskiego Międzynarodowym Studiu Folksong, Koruba założył w Busku Zdroju Młodzieżowe Studio Folksong. Sam wspomina to następująco: „Ponieważ były te obozy, była ta młodzież, no i trzeba było robić coś dalej, bo po prostu było okropnie. I w związku z tym zaczęły się kontakty, znajomi przez znajomych, z młodzieżą z Buska, z ogólniaka. […] Okazało się, że paru chłopaków tutaj gra, pisze teksty itd. […] Były grupy młodzieży rzeczywiście, które były zainteresowane robieniem czegokolwiek niezależnego”.

Młodzieżowe Studio Folksong działało przez kilka miesięcy na przełomie 1979 i 1980 r. Oprócz Kazimierza Koruby w skład grupy wchodzili: Wiktor Chwalik, Jacek Moćko, Jan Juda, Dariusz Kustra oraz Artur Braciszewicz. Członkowie zespołu sami pisali muzykę i teksty do swoich piosenek. Koncertów, które grali w buskim Domu Kultury (odbyło się ich około pięciu), słuchało po kilkadziesiąt osób. Służba Bezpieczeństwa bardzo szybko uznała, że należy odsunąć Korubę od pracy z młodzieżą, ponieważ oceniono, że ma na nią negatywny wpływ, a wykonywane przez MSF piosenki zawierają akcenty wrogie wobec ZSRR i PRL oraz wobec stosunków łączących oba kraje. Podjęte zostały kroki zmierzające do zakończenia działalności zespołu – od przesłuchań Koruby po uniemożliwienie mu organizacji w Busku występu grupy Macedońskiego. Ostatecznie dyrektor Domu Kultury, „zainspirowany” przez Służbę Bezpieczeństwa, nie zezwolił na dalsze funkcjonowanie grupy w jego placówce. „Ostatnie [spotkanie – E.K.] było w kwietniu 1980 r., więc się już zaczęło... No i ubecja poszła do dyrektora, jak on się nazywał… Porządny chłop, ale się wystraszył. Powiedział, że mu zabronili. W ten sposób się skończyło Młodzieżowe Studio Folksongu”.

SB zapobiegawczo informuje...

Kazimierz Koruba w dalszym ciągu brał udział w spotkaniach organizowanych w Krakowie, m.in. w mieszkaniu Bronisława Wildsteina w styczniu 1980 r., kiedy to dyskutowano o pomysłach Jacka Kuronia na docieranie do społeczeństwa i aktywizowanie go. Powstał także projekt zorganizowania w Busku Zdroju i okolicach tzw. silnej grupy. W jej skład miały wchodzić zaangażowane opozycyjnie osoby ze środowiska krakowskiego (wymieniano tu m.in. Renatę Murawską, Andrzeja Murawskiego i Lilianę Batko). Ponieważ z racji swego zaangażowania miały one trudności w znalezieniu pracy w Krakowie, Kazimierz Koruba usiłował im pomóc. Uniemożliwiła to kielecka SB, która zapobiegawczo poinformowała Kuratorium Oświaty i Wychowania w Kielcach, że określone osoby nie mogą być przyjęte do pracy na terenie województwa.

Odmawiał rozmów z SB

Po powstaniu NSZZ „Solidarność” Kazimierz Koruba zaangażował się w działalność w związku. Z jego inicjatywy powołany został w Busku Zdroju Międzyzakładowy Komitet Założycielski NSZZ „S”. W listopadzie 1980 r. został jego przewodniczącym. W związku z tzw. kryzysem bydgoskim stanął w marcu 1981 r. na czele strajku 248 pracowników buskiego PKS. 4 lipca 1981 r. został wybrany do Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”, a w sierpniu objął funkcję przewodniczącego delegatury NSZZ „S” w Busku Zdroju.

W czasie rocznego internowania zajmował zdecydowaną postawę (pomimo niewątpliwie trudnej sytuacji rodzinnej), odmawiał wyjścia na rozmowy z oficerami SB, inspirował innych internowanych do niestosowania się do regulaminów. 30 sierpnia 1984 r. podczas pogrzebu Jana Lipowskiego, byłego działacza buskiej „Solidarności”, Koruba niósł wraz z Piotrem Iwańskim wieniec z emblematami „Solidarności” i „Solidarności Walczącej” oraz wygłosił przemówienie. Za popieranie w ten sposób „organizacji prawnie nie istniejącej” został ukarany przez Kolegium ds. Wykroczeń miesiącem aresztu. Po odwołaniu w Sądzie Rejonowym karę zmieniono na 10 tys. zł grzywny [starych złotych – red.].

Zaangażowanie Kazimierza Koruby w działalność opozycyjną trwało do 1989 r., mimo że w drugiej połowie lat 80. stopniowo malało. Prowadził jednak jeszcze bibliotekę wydawnictw niezależnych i współorganizował (razem z Jolantą Gwiaździńską, Piotrem Iwański i Bożentyną Pałką-Korubą) wydawanie w Busku niezależnego pisma „Busola”. Od końca lat 80. Koruba starał się poświęcić pracy zawodowej, choć Służba Bezpieczeństwa utrudniała to, aby móc go ścigać za prowadzenie „pasożytniczego trybu życia”.

Cytaty pochodzą z wywiadu, jakiego Kazimierz Koruba udzielił autorce w styczniu 2008 r.

Edyta Krężołek
historyk, pracownik OBEP IPN Kielce



KAZIMIERZ KORUBA

Ur. 25 XI 1952 w Zwierzyńcu k. Buska Zdroju. Absolwent psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego (1978). W 1977 sygnatariusz petycji studentów UJ w sprawie wydarzeń z czerwca 1976. Od 1977 członek SKS, uczestnik demonstracji po śmierci S. Pyjasa. Współorganizator spotkań młodzieży organizowanych w VIII 1979 przez SKS w jego domu w Zwierzyńcu. 1979-1980 założyciel i członek Młodzieżowego Studia Folksong w Busku. 1977-1984 psycholog w Poradni Wychowawczo-Zawodowej w Skawinie, następnie w Busku Zdroju. W Związku od IX 1980, inicjator powołania i przewodniczący MKZ NSZZ „Solidarność” w Busku. W III 1981 kieruje strajkiem ostrzegawczym w PKS O. Busko Zdrój. W VII 1981 członek Zarządu Regionu Świętokrzyskiego oraz przewodniczący Delegatury w Busku. 13 XII 1981 internowany w ośrodkach odosobnienia: Kielce-Piaski, Rzeszów-Załęże, Nowy ¸upków, zwolniony 11 XII 1982. 1984–1988 katecheta w parafii rzymskokatolickiej w Busku Zdroju. 1983-1987 prowadził bibliotekę wydawnictw niezależnych. W 1984 rozpowszechniał nielegalne materiały; śledztwo prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Busku Zdroju umorzone na mocy amnestii. Od 12 X 1986 w Tymczasowej Radzie Solidarności Regionu Świętokrzyskiego razem z Marianem Jaworskim, Bogdanem Rysiem, Jerzym Stępniem. W 1989 członek Komitetu Obywatelskiego w Busku Zdroju. 1988–2006 pracował jako psycholog, obecnie bezrobotny.