Karkonoskie Towarzystwo Wydawnicze

Z Encyklopedia Solidarności

Hasło wydrukowane w Tomie II.

Karkonoskie Towarzystwo Wydawnicze, założone przez Michała Orlicza w II 1981 w Jeleniej Górze. Bezpośrednim impulsem powstania niezależnej oficyny wydawniczej było pozyskanie fotokopii tzw. Raportu Owena O’Malleya ws. niemieckiej ekshumacji zbiorowych mogił katyńskich, które M. Orlicz postanowił przetłumaczyć i wydać. Oficyna działała w budynku MKZ „S” Województwa Jeleniogórskiego/ZR w Jeleniej Górze, bez oficjalnego zezwolenia. Władze „S” odmówiły udzielenia pomocy finansowej Towarzystwu i wsparcia go materiałami poligraficznymi i papierem. M. Orlicz przygotowywał do druku wszystkie publikacje oficyny, autor okładek, drukarz, składacz; Ryszard Ireneusz Kulesza – składacz, kolporter; Krzysztof Hieronim Kubasiak zdobywał papier, drukarz, składacz i kolporter. Wszystkie okładki M. Orlicz powielał na kserografie w Jeleniogórskim Zakładzie Farmaceutycznym Polfa w Jeleniej Górze. Matryce, papier i farbę dostarczyli drukarze z Dolnośląskich Zakładów Graficznych w Jeleniej Górze. Starano się pozyskać papier, m.in. informując wiosną 1981 na łamach „Solidarności Jeleniogórskiej” o chęci przejęcia każdej ilości tego materiału drukarskiego, do współpracy z oficyną zachęcano, zamieszczając ogłoszenia w „Tygodniku Solidarność”.

Nakładem wydawnictwa ukazały się: Katyń 1940. Zapis zbrodni, nakł. ok. 2000 egz., Eurokomunizm i Praska Wiosna 1968 wydana w VI 1981, następnie do IX 1981 Upadek Friedricha Dürrenmatta i Folwark zwierzęcy Georgeʼa Orwella – nakł. po ok. 1000 egz. Kolportażem (na woj. jeleniogórskie i Wrocław) zajmowali się R.I. Kulesza i Chrystoforosz Tulasz, później także m.in. Władysław Pałubicki. Część nakł. rozprowadzano kanałami związkowymi do zakładów pracy, część była dostępna w sprzedaży w punkcie kolportażu prasy i wydawnictw niezależnych w holu siedziby MKZ/ZR.

W X 1981 członków KTW przesłuchiwała SB w KW MO w Jeleniej Górze w ramach SOS krypt. Oficyna prowadzonej ws. nielegalnych wydawnictw. Na początku XII 1981 w końcowej fazie przepisywania była książka Władysława Andersa Bez ostatniego rozdziału. Prace nad nią przerwał stan wojenny. Materiały i sprzęt uległy zniszczeniu podczas dewastacji pomieszczeń ZR 12/13 XII 1981, a internowanie wszystkich uczestników oficyny zakończyło jej działalność.

Łukasz Sołtysik