Manifestacje patriotyczne przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze

Z Encyklopedia Solidarności

Wersja robocza.

Manifestacje patriotyczne przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze (1983-1987). Po zwolnieniu latem i jesienią 1982 r. z obozów internowania, działacze jeleniogórskiej „S” podjęli działalność w Duszpasterstwie Ludzi Pracy przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Jeleniej Górze, gdzie utworzyli Radę Duszpasterską. Działalności tej patronowali ks. Andrzej Koziczuk i ks. Jerzy Gniadczyk, którzy wspierali na płaszczyźnie duchowej (wspólne spotkania, rozmowy, modlitwa i spowiedź) oraz bytowej (pomoc materialna) członków związku i ich rodziny. Płaszczyzna duchowa ściśle łączyła się z działalnością patriotyczną. Działalność ta była pilnie obserwowana z powodu tego, że kościół ten był kościołem garnizonowym a posługujący w nim duchowni mieli stopnie oficerskie. Msze za ojczyznę organizowane 3 maja i 11 listopada dały początek akcji „kwietnych krzyży”, które przeradzały się w manifestacje patriotyczne obejmujące także rocznice związkowe. Pierwszy „kwietny krzyż” z białych i czerwonych goździków ułożono w nocy z 13 na 14 września 1982 r. na placu przed parafią. Akcja dała początek następnym. Po mszy część wiernych wraz z działaczami „Solidarności” zbierała się przy „Krzyżu Misyjnym”, gdzie śpiewano pieśni religijno-patriotyczne i skandowano hasła o treści politycznej. Niektóre akcje przybierały formę przemarszu ulicą łączącą pobliski kościół pw. Św. Erazma i Pankracego z placem przed kościołem pw. Podwyższenia Krzyża Św. W manifestacjach uczestniczyło przeciętnie 80-150 osób. Utworzony na początku listopada 1983 r. Tymczasowy Komitet Koordynacyjny NSZZ „S” Regionu Jeleniogórskiego wspierał tę akcję. Dzień przed Świętem Niepodległości wydał ulotkę, w której zwrócił się z apelem o udział członków i sympatyków „S” w Mszy Św. w tym kościele i uczestnictwo w manifestacji przy Krzyżu Misyjnym. Lokalne władze administracyjno-polityczne i kierownictwo zakładów pracy, w których byli zatrudnieni uczestnicy manifestacji oceniły ich działalność jak „niebezpieczną” i zagrażającą spokojowi społecznemu w regionie. Szukały pretekstu aby np. zwolnić uczestników manifestacji z pracy, ukarać grzywną z zamiana na areszt. Jednocześnie duchowieństwo wspierało niektóre akcje działaczy „S”, które organizowano w lokalach kościelnych np. wykłady i inscenizacje teatralne o tematyce patriotyczno-religinej. Księża nie uczestniczyli jednak w manifestacjach nawet, gdy odbywały się na placach przylegających do świątyń.

Jan Ryszard Sielezin, Michał Orlicz