Marsze i Wiece Wolności na Śląsku

Z Encyklopedia Solidarności

Wersja robocza.

Marsze i Wiece Wolności. Społeczne akcje protestacyjne V 1981 na terenie całego kraju, związane z walką o uwolnienie więźniów politycznych w PRL. Na terenie województwa katowickiego zorganizowane w Katowicach i Gliwicach.

Zaostrzający się na przełomie IV/V 1981 konflikt pomiędzy społeczeństwem a władzami PRL dotyczący uwolnienia więźniów politycznych, spowodował radykalizację akcji protestacyjnych na terenie Zagłębia i Śląska. Regionalne KOWzaP wspierające sosnowiecki protest głodowy (od 20 V) w tej sytuacji zadecydowały się na ogłoszenie 25 V dniem protestu w obronie więźniów politycznych. W tej atmosferze, po powodzeniu krakowskiego „białego marszu” i sosnowieckiego marszu „przeciw bezprawiu” (17 i 18 V), w środowiskach akademickich Katowic i Gliwic związanych z NZS i KPN narodziła się idea powołania do życia Międzyuczelnianego KOWzaP (18 V), którego pierwszą akcją byłoby zorganizowanie 25 V we współpracy z RKOWzaP protestacyjnych marszów i manifestacji w obronie aresztowanych liderów KPN i braci Kowalczyków.

Władze NZS wezwały organizatorów marszów wolności do przestrzegania dyscypliny i niedopuszczenia do ekscesów i prowokacji, postulując kierowanie próśb o ogłoszenie jednodniowej prohibicji oraz wyznaczanie tras z dala od zakładów karnych i komend MO. Cele akcji określano jako walkę o uwolnienie więźniów politycznych i nierepresjonowanie niezależnych wydawnictw, czyli realizacja 3 i 4 punktu porozumienia gdańskiego. Marsz kończyć miało wręczenie petycji na ręce przewodniczących WRN, adresowanych do wojewódzkich zespołów poselskich.

Strach przed konfrontacją ze społeczeństwem spowodował skupienie uwagi aparatu bezpieczeństwa na akcji dezintegracyjnej objawiającej się wzmacnianiem negatywnych opinii o inicjatywie studentów, rozpowszechnianiu ulotek wzywających do bojkotowania marszów i wyemitowaniu w TVP filmu o braciach Kowalczykach (24 V), prezentujących ich działalność w kategoriach pospolitego terroryzmu.

Katowice: Pomysł zorganizowania marszu w Katowicach uzyskał poparcie NZS, MKZ Katowice i uczelnianego ogniwa „Solidarności” na U.Ś., przy jednoznacznym sprzeciwie zebrania elektorów U.Ś. Koordynatorem organizacji katowickiego marszu z ramienia NZS został student U.Ś. Zenon Lis, natomiast z ramienia MKZ Katowice Jan Górny. Marsz poprzedzała Msza św. w katowickiej katedrze w intencji uwolnienia więźniów politycznych. O godz. 18.00 wielotysięczny tłum wyruszył spod katedry w kierunku Placu Wolności w Katowicach. Planowana trasa marszu (ul. Kochanowskiego, Rynek, 3-Maja, Plac Wolności) została spontanicznie skorygowana. Manifestanci niosący transparenty i wznoszący hasła żądające uwolnienia więźniów politycznych i wolności słowa ruszyli spod katedry ul. Jagiellońską w kierunku obstawionego przez MO budynku KW PZPR, dalej ul. Francuską, ul. 3-Maja, ul. Mickiewicza aż do Placu Wolności. Pod budynkiem Sądu Rejonowego w Katowicach gdzie kilka osób (min. J. Górny, Z. Lis i J. Zajkowski) odczytało rezolucje do władz PRL dotyczące uwolnienia więzionych, przestrzegania praworządności i praw obywatelskich. Katowicki marsz wolności był jednym z najwiekszych protestów ulicznych organizowanych przez KOWzaP.

Gliwice: Koordynatorami akcji gliwickiej zostali studenci Politechniki: Mariusz Jacko (z ramienia MKOWzaP) i Tadeusz Korczyński (z ramienia NZS). Organizacja marszu gliwickiego stała się obektem dyskusji władz rektorskich Politechniki Ślaskiej z działaczami NZS i przedstawicielami „Solidarności”, zmierzającej do rezygnacji z marszu. Planowany na godz. 18.00 marsz rozpoczynający się według planów od Mszy św. w kościele pw. śś. Piotra i Pawła nie doszedł do skutku. Ograniczono się do formy protestu w postaci przemarszu ul. Zwycięstwa na Plac Krakowski, gdzie odbył się wiec, na którym przemawiał Zbigniew Kopczyński i Janusz Paczocha. Mniejszy od przewidywań udział w gliwickiej akcji, spowodował dyskusje wokół celowości podobnych działań.

Przebieg marszu i wiecu nie był przerywany przez milicję. Na ulicach śląskich miast dopiero 26 V pojawiły się wzmocnione patrole MO i WSW. Inicjatywy wzmogły działania operacyjne SB. Rozpoczęto dokładne operacyjne rozpracowywanie organizatorów i akcje neutralizacji wpływów w środowisku uczelnianym. Konsekwencje prawne wyciągnięto wobec nich po wprowadzeniu stanu wojennego, mimo tego, że z punktu widzenia prawa marsz i wiec były zgromadzeniami legalnymi. Sukces marszu wolności spowodował kolejne próby radykalnych działań antykomunistycznych w 1981 roku.

Ryszard Mozgol