Ośrodek Odosobnienia dla Internowanych w Załężu k. Rzeszowa

Z Encyklopedia Solidarności

Wersja robocza.

Ośrodek Odosobnienia dla Internowanych w Załężu k. Rzeszowa, (obec. dzielnica Rzeszowa) zlokalizowany w ZK. Ośrodek rozpoczął działalność 13 XII 1981 na mocy zarządzenia nr 50/81/CZZK Ministra Sprawiedliwości z 13 XII 1981. Komendantem ośrodka był mjr W. Kroczek, a zastępcą mjr M. Bajda. Ośrodek umiejscowiono w II, III i IV oddziale więzienia, na pierwszym i drugim piętrze. Funkcjonowanie ośrodka zawieszono w dn. 8 VII - 3 VIII 1982, zlikwidowano go 23 IX 1982, zwalniając lub przenosząc internowanych do OO Uherce i OO Kielce-Piaski. Na każdym oddziale więziennym było 35 cel 4-6 osobowych, o powierzchni ok.15 m2, 4 cele 2-sobowe oraz 2 duże dla kilkunastu osób. Ponadto w każdym pawilonie był karcer i świetlica. Mimo krótkiego czasu funkcjonowania ZK (od 1980), część pomieszczeń wymagała remontu, co dotyczyło szczególnie sanitariatów i łaźni. Więzienie było dobrze zabezpieczone przed próbami ucieczek, ogrodzone wysokim murem, miejsce przeznaczone do spacerów było od góry pokryte siatką, zdarzały się przypadki utrudniania wizyt rodzinom internowanych. Z powodu kontaktu internowanych z pospolitymi przestępcami dochodziło między obiema grupami do konfliktów, a nawet do rękoczynów – miało tam miejsce śmiertelne pobicie przez współwięźniów M. Rokitowskiego, aresztowanego za posiadanie jednej ulotki opozycyjnej. W początkowym okresie funkcjonowania ośrodka trafili do niego działacze z dawnych województw rzeszowskiego i tarnobrzeskiego, pod koniec XII 1981 przewieziono tam osoby pochodzące z Małopolski, z likwidowanego OO Nowy Wiśnicz. Ponadto w Załężu przetrzymywano większe grupy działaczy ze Śląska, Bielska-Białej, Nowego Targu, Tarnowa i Warszawy, oraz pojedyncze osoby z innych regionów kraju. Łącznie przez OO Załęże przewinęło się 828 os., w tym kilkanaście trafiło do niego więcej niż raz. W Załężu zorganizowano sprawnie działającą strukturę samokształceniową. Internowani organizowali wykłady o różnorodnej tematyce, tzw. wszechnicę, powstawały również rękodzieła, z których najbardziej znanym jest obraz Matki Boskiej Załęskiej. Został on później ofiarowany przez byłych internowanych Janowi Pawłowi II podczas jego pielgrzymki do kraju w 1983. W Ośrodku wydawano prasę i ulotki, rozwinęła się tzw. poczta internowanych. Ciekawostką jest, że władze ośrodka przynajmniej dwukrotnie zezwoliły internowanym na ślub – uroczystości odbyły się w świetlicy więziennej. Ośrodek odwiedzali hierarchowie kościelni i księża związani z przetrzymywanymi. Byli tutaj biskupi: Franciszek Macharski, Jerzy Ablewicz, Tadeusz Błaszkiewicz, Albin Małysiak, Józef Gucwa, Władysław Bobowski, Piotr Bednarczyk i Edward Frankowski, kilkakrotnie natomiast odmówiono wizyty bp. Ignacemu Tokarczukowi. Ośrodek wizytowała delegacja MCK z Belgii, członkowie Prymasowskiego Komitetu Pomocy, a także oficjalni przedstawiciele CZZK, PCK oraz władz państwowych. W Załężu kilkanaście razy organizowano protesty głodowe, częściej podejmowano je pierwszych miesiącach po 13 XII 1981. Najbardziej spektakularny protest zakończył się zdemolowaniem pawilonu, gdy internowani przebili ściany pomiędzy celami, wskutek czego Załęże zostało czasowo zamknięte a internowanych przeniesiono do innych ośrodków. 19 I 1982 pobito grupę protestujących, 24 VIII 1982 miało miejsce przeszukanie, w trakcie którego również część osób została pobita. Do podobnych wydarzeń, choć na mniejszą skalę, dochodziło w Załężu częściej. Miał tutaj też miejsce tzw. proces śpiewaków. Pięciu internowanym z Małopolski, którzy śpiewali pieśni antysocjalistyczne postawiono zarzut znieważenia ustroju PRL. Ostatecznie oskarżonych uniewinniono. Internowanych, u których lekarze stwierdzili poważniejsze schorzenia, umieszczano w Szpitalu Wojewódzkim w Rzeszowie. Kilku z nich skorzystało z okazji i uciekło, m.in. Marian Piłka, A. Macedoński, M. Żurek. Przez cały czas funkcjonowania OO Załęże SB prowadziła w nim pracę operacyjną. Funkcjonariusze pochodzili głównie z KW MO Rzeszowie, ale przyjeżdżali też z innych jednostek, interesujących się poszczególnymi internowanymi. W celach zainstalowane były urządzenia podsłuchowe, SB prowadziła też rozmowy profilaktyczno-ostrzegawcze i starała się zwerbować współpracowników. Obecnie ZK w Załężu pełni swą pierwotną funkcję ośrodka penitencjarnego. Łącznie liczy 11 oddziałów i jest w stanie pomieścić 1 tys. osób.

Grzegorz Wołk