Pacyfikacja KWK Manifest Lipcowy

Z Encyklopedia Solidarności

`
Wersja robocza.

Pacyfikacja KWK Manifest Lipcowy; w nocy z 12/13 XII 1981 na wieść o aresztowaniach członków KZ pozostali jej członkowie postanowili ukryć się na terenie KWK Manifest Lipcowy. 13 XII 1981 próbowano aresztować Jana Bożka, ale załoga nie dopuściła do jego zatrzymania. 14 XII 1981 KZ przekształciła się w KS. Strajk miał charakter okupacyjny i rotacyjny, tj. jednorazowo w kopalni pozostawało ok. 2 tys. górników (strajkowało 2,5 tys.). 15 XII 1981 oddziały ZOMO, MO i wojska, przeznaczone do stłumienia strajków, podzieliły się na dwie grupy: pierwsza miała spacyfikować strajk w KWK Staszic, druga – w kopalniach Rybnickiego Okręgu Węglowego. 15 XII 1981 ok. godz. 9.00 do strajkujących górników dotarła wiadomość o pacyfikacji KWK Jastrzębie. Górnicy uzbroili się i zbudowali barykady w pobliżu bramy głównej kopalni. Ok. godz. 10.00 kopalnia została otoczona przez oddziały ZOMO, MO i wojsko. Akcja pacyfikacji kopalni, którą dowodził płk. Kazimierz Wilczyński, natrafiła na bardzo silny opór górników. Wojsko przy pomocy czołgów zaatakowało bramę kopalni, po czym wycofało się. Ok. godz. 11.20 atakującym oddziałom wydano polecenie użycia gazów łzawiących i petard. O godz. 11.45 oddziały szturmowe weszły na teren kopalni, ZOMO zaczęło rzucać petardy i pojemniki z gazem, które górnicy odrzucali. Czołgi trzykrotnie atakowały bramę, w wyniku czego górnicy z Czesławem Kłoskiem na czele ruszyli do bramy. Pluton Specjalny ZOMO zaczął strzelać do strajkujących ostrą amunicją, byli pierwsi ranni. Karetki pogotowia zostały wpuszczone na teren kopalni dopiero po ok. 50 min. od strzałów. O godz. 13.10 padło polecenie wycofania oddziałów szturmowych z terenu kopalni. Górnicy kilkakrotnie się grupowali, powodując wzmożenie czujności oddziałów szturmujących, ale o godz. 14.00 zaczęli się rozchodzić, a o godz. 14.45 płk Marian Okrutny podjął decyzje o przeniesieniu wojska z urządzeniami nagłaśniającymi w pobliże KWK Borynia. Był to pierwszy przypadek użycia broni palnej przeciw strajkującym górnikom po 13 XII 1981. Plan tego ataku został przygotowany przez ppłk. Kazimierza Kudybkę. Do górników strzelano przez okno wartowni i przez przeszklone przejście między budynkami łaźni. Rannych przewieziono do szpitala górniczego w Jastrzębiu, kule wyjęte z ran operowanych górników zabrała SB. Wśród rannych byli: Zdzisław Kraszewski, Franciszek Gąsiorowski, Bogusław Tomaszewski, Czesław Kłosek, Zdzisław Dudek – członek straży strajkowej, pobity do utraty przytomności. Aresztowano Jana Bożka, Józefa Błauta, Waldemara Macieszka, Jerzego Mnicha i Eugeniusza Zandlera. Wg władz obrażenia odniosło 3 funkcjonariuszy, z których 1 trafił do szpitala. W operacji wymierzonej przeciw strajkującym w KWK Manifest Lipcowy użyto 3 kompanii ZOMO, 3 kompanii ROMO, 4 kompanii ORMO, 2 kompanii KW MO z pełnym wyposażeniem (w tym 4 armatki wodne), 1 kompanii czołgów WP (30), i batalion piechoty zmotoryzowanej WP z 15 wozami opancerzonymi oraz 15 członków Plutonu Specjalnego ZOMO.

Radosław Miłoch