Strajk w Hucie Aluminium Konin

Z Encyklopedia Solidarności

Wersja robocza.

Strajk w Hucie Aluminium Konin miał miejsce 13 i 14 grudnia 1981 w Hucie Aluminium Konin. Był to największy w Wielkopolsce strajk, przeprowadzony w reakcji na wprowadzenie stanu wojennego. Funkcję przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „S” Huty Aluminium pełnił wówczas Jerzy Jarzyński, natomiast wiceprzewodniczącymi byli: Adam Cieluch i Marek Sroczyński.

Około godz. 3.00 w nocy 13 XII 1981 Jerzy Jarzyński został poinformowany, że władze konińskiej „S” oraz członkowie „S” przebywający w szpitalu wojewódzkim zostali aresztowani. W związku z tym, w obawie przed aresztowaniem, Jerzy Jarzyński udał się do Huty Aluminium, gdzie dotarł około godz. 5.00. Tam, na Wydziale Elektrolizy odbyło się zebranie członków „S”, podczas którego podjęto decyzję o strajku. O godz. 5.30 poinformowano o tym fakcie dyr. Romana Łopatę. Pracownicy II zmiany, którzy dowiedzieli się o strajku od kolegów z I zmiany, także przyszli na salkę nr 10 i podjęli strajk. Między godz. 7.00 a 8.00 przybył do strajkujących dyr. Łopata, któremu wręczono pismo zawierające postulaty zgłoszone przez protestujących hutników.

Między godz. 10.00 a 11.00 na teren Huty przybył Zbigniew Ładosz – wiceprzewodniczący Zarząd Regionu NSZZ „S” w Koninie, który poinformował o przeprowadzonych aresztowaniach. Około godz. 12.00 zastępca dyr. Huty – Domagała odczytał strajkującym obwieszczenie dotyczące wprowadzenia stanu wojennego.

W dniu 14 XII o godz. 6.00 pozostała w Hucie I zmiana oraz dołączyli pracownicy II zmiany. Około godz. 8.00 grupa strajkujących, m. in. Jerzy Jarzyński, Zbigniew Ładosz, Adam Cieluch, Wiesław Olejnik i Wacław Wolicki, udała się na inne wydziały Huty: do Odlewni, Walcowni i na Wydział Mechaniczny. Informowali oni o sytuacji strajkowej na Wydziale Elektrolizy i mówili, że decyzje o strajku na innych wydziałach ich pracownicy muszą podjąć sami. Ostatecznie akcje strajkowa podjęto na Wydziale Mechanicznym i Wydziale Remontów.

W godzinach popołudniowych zaczęto zastanawiać się nad celowością kontynuacji strajku w Hucie. Opinie strajkujących były bowiem podzielone, za przerwaniem strajku był m. in. Zbigniew Ładosz.

Około godz. 16.00 na Wydziale Elektrolizy przybyła duża grupa pracowników z Walcowni. Do strajkujących przybyli też I i II sekretarz Komitetu Zakładowego PZPR, którzy oświadczyli, że jeżeli do godz. 24.00 zakończony zostanie strajk, wszyscy biorący w nim udział nie będą karani. Podobne zapewnienia – przekazane załodze na piśmie – podpisane zostały przez dyrekcję i Komitet Zakładowy PZPR Huty Aluminium.

Między godz. 20.00 a 21.00 przedstawiono załodze decyzję o zakończeniu strajku. W efekcie około godz. 21.00 pracownicy rozeszli się na swoje wydziały i o godz. 22.00 odjechali autobusami do domów. Po drodze minęli kolumnę samochodów milicyjnych i wozów opancerzonych zmierzającą w kierunku Huty. Chociaż protest już się zakończył i na terenie zakładu nie było strajkujących, wkroczyły do niego jednostki ZOMO. W ocenie władz dało to efekty „zademonstrowania siły i zdecydowanej woli utrzymania ładu i porządku”.

Pomimo wcześniejszych zapewnień, 15 XII 1981 został zatrzymany, a 17 XII aresztowany Zbigniew Ładosz. Z kolei 18 XII zatrzymano i aresztowano Jerzego Jarzyńskiego. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Koninie – za kierowanie strajkiem i kontynuowanie działalności związkowej - skazani zostali 28 XII 1981 na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia. Ponadto, w lutym 1982 roku 316 pracowników Huty ukarano potrąceniem nagród za 1981.

Przemysław Zwiernik