TL-1983/12

Z Encyklopedia Solidarności

Kalendarium grudzień 1983

5

  • Lech Wałęsa na konferencji prasowej stwierdza, że w obliczu kryzysu i nadchodzącej zimy Polska potrzebuje pomocy Zachodu, liczonej w milionach dolarów. Apeluje do rządów zachodnich o zniesienie restrykcji i udzielenie Polsce kredytów, ale z gwarancją kontroli nad ich wykorzystaniem, tak by przyczyniły się do poprawy warunków życia ludności.
  • Z sejmowego wystąpienia gen. Czesława Kiszczaka: Oświadczam, że wbrew propagandzie przeciwnika nie ma żadnej „podziemnej Polski”.
  • Do głodówki więźniów politycznych w ZK w Strzelinie przyłącza się Janusz Pałubicki – przewodniczący wielkopolskiego Konspiracyjnego ZR „Solidarności”, członek TKK. Rozpoczyna strajk głodowy trwający 104 dni, w trakcie którego był przymusowo dokarmiany. W VI 1984 ze względu na stan zdrowia zostaje warunkowo przedterminowo zwolniony. Zdiagnozowano konieczność wszczepienia mu stymulatora serca. 9 XII do strajku głodowego przyłączą się osadzeni w ZK w Barczewie.

10

  • Wręczenie Pokojowej Nagrody Nobla w Oslo. Nagrodę w imieniu Lecha Wałęsy odbiera jego żona Danuta i odczytuje przemówienie:

[...] Pragniemy pokoju i dlatego nie chwytaliśmy i nie chwytamy za narzędzia siły fizycznej. Łakniemy sprawiedliwości i dlatego jesteśmy wytrwali w walce o nasze prawa. Domagamy się wolności przekonań i dlatego niczyich sumień nie zniewalaliśmy i zniewalać nie chcemy. Walczymy o prawo ludzi pracy do zrzeszania się i o godność pracy. Szanujemy godność i prawa każdego człowieka i każdego narodu. Droga do jaśniejszej przyszłości świata wiedzie przez uczciwe godzenie sprzecznych interesów, a nie przez nienawiść i krew. [...]

11

  • W Oslo Bogdan Cywiński – historyk idei i działacz opozycji (od 1981 r. przebywający na Zachodzie) – odczytuje posłanie Lecha Wałęsy:

[...] Przyjmuję tę nagrodę z całym szacunkiem dla jej rangi i zarazem z poczuciem, że wyróżniono nie mnie osobiście, lecz jest to nagroda dla „Solidarności”, dla ludzi i spraw, o które walczyliśmy i walczymy w duchu pokoju i sprawiedliwości. [...] W tym miejscu i z tej okazji, jaką jest Pokojowa Nagroda Nobla, należy powiedzieć jednak jedno: społeczeństwo polskie ani nie dało się złamać, ani nie weszło na drogę gwałtu i bratobójczej walki. Nie godzimy się z przemocą. Nie godzimy się z odebraniem nam wolności związkowej. Nie pogodzimy się z więzieniem ludzi za przekonania. Bramy więzień muszą się otworzyć, trzeba uwolnić ludzi skazanych za obronę praw związkowych i obywatelskich. Przygotowywane procesy jedenastu czołowych działaczy naszego Związku nie powinny się odbyć. [...] Chcę żyć w przekonaniu, że prawo jest prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością [...]. Nadal – wbrew wszystkim, wbrew temu, co się dzieje w moim kraju od dwóch lat, wiem, że jesteśmy skazani na porozumienie. [...]

  • W Gdańsku Lech Wałęsa odbywa rozmowę z chargé d’affaires ambasady USA, Johnem R. Daviesem, który przekazuje mu przesłanie gratulacyjne od prezydenta Ronalda Reagana.

12

  • Prokuratura Wojewódzka w Warszawie przedstawia ks. Jerzemu Popiełuszce z parafii św. Stanisława Kostki zarzut, że w wygłaszanych kazaniach zawiera zniesławiające władze państwowe treści polityczne, a w szczególności pomawia, że te władze posługując się fałszem, obłudą i kłamstwem poprzez antydemokratyczne ustawodawstwo niszczą godność człowieka.
  • Aresztowany zostaje Józef Teliga, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników (OKOR).

14

  • We Wrocławiu SB zatrzymuje Kazimierza Klementowskiego, co pociąga za sobą największą falę aresztowań w historii Solidarności Walczącej. Obejmują one ponad 40 osób (około 100 dalszych zostaje zatrzymanych lub przesłuchanych), 34 z nich zostaną w VII 1984 postawione w stan oskarżenia. Do procesu nie dojdzie z powodu ogłoszonej 22 VII amnestii.

16

  • W Gdańsku, Nowej Hucie, Warszawie, Wrocławiu, odbywają się manifestacje związane z obchodami wydarzeń z XII 1970. Na uroczystości pod pomnikiem Ofiar Grudnia ’70 w Gdańsku przemawia Lech Wałęsa: [...] Dziś dławi się wolny ruch związkowy. Nie znaczy to jednak, by ruch solidarnościowy miał zrezygnować ze swych wartości. […]

25

  • W odpowiedzi na propozycję wolności w zamian za wyjazd za granicę – Adam Michnik z Aresztu Śledczego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie przesyła list do gen. Czesława Kiszczaka:

[…] Aby jawnie przyznawać się do deptania prawa, trzeba być durniem; aby będąc więziennym nadzorcą, proponować człowiekowi więzionemu od dwóch lat Lazurowe Wybrzeże w zamian za moralne samobójstwo, trzeba być świnią; aby wierzyć, że ja mógłbym taką propozycję przyjąć, trzeba wyobrażać sobie każdego człowieka na podobieństwo policyjnego szpicla. […] Nie znam przyszłości i wcale nie wiem, czy dane mi będzie dożyć zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, a „Solidarności” nad obecną antyrobotniczą dyktaturą. Rzecz w tym wszakże – Panie Generale – że dla mnie wartość naszej walki tkwi nie w szansach jej zwycięstwa, ale w wartości sprawy, w imię której tę walkę podjęliśmy. Niech ten mój gest odmowy będzie maleńką cegiełką budującą honor i godność w tym co dzień unieszczęśliwianym przez was kraju. Niech będzie policzkiem dla was, handlarzy cudzą wolnością! [...]